niedziela, 10 kwietnia 2016

wieczór z kubkiem gorącej herbaty.



Cześć, Jestem Patrycja. Mam głowę pełną marzeń, trochę pomysłów i kochanego chłopaka. Mnóstwo wspomnień - tych dobrych i tych złych - i wiele historii, które postaram się opowiedzieć. Lubię siadać wieczorem na parapecie z kubkiem gorącej herbaty, spoglądając na migające światła samochodów. Czuję wtedy dziwne ukojenie i na chwilę zapominam o wszystkim dookoła. Wir myśli w głowie doprowadza mnie do szału. Jak to jest... Kiedy jest przy mnie jestem najszczęśliwszą osobą na ziemi, kiedy nie ma go choć na chwilę czuję, że rozpadam się od środka. Jestem tutaj sama ze sobą i wariuję. Odczuwam strach i niepokój, lecz nie umiem wytłumaczyć co jest tego powodem. Zapalam papierosa, próbuję wyłączyć głosy w mojej głowie... i nagle jest, ta cisza, której tak wyczekiwałam. Gaszę niedopałka w szklanej popielniczce, kończę dopijać herbatę i kładę się na łóżko, czując jego zapach na pościeli. Zakładam słuchawki na uszy i odpływam w świat bez zmartwień i problemów, do świata gdzie wszystko jest tylko małą cząsteczką naszej wyobraźni.













3 komentarze: